Ze standardem złota jest jeden podstawowy problem – jest tak wiarygodny, jak silna jest wola społeczeństw i polityków do respektowania standardu złota. O tej słabości standardu złota jego zwolennicy milczą z oczywistych powodów.
Przez cale ubiegłe stulecie nasi przodkowie walczyli z groźną potęgą Wielkiego Brata, próbując zburzyć mury, stargać druty kolczaste i zrównać z ziemią wieżyczki strażnicze. Wydaje się, że ich marzenia w większości się spełniły; Wielkiego Brata, który nie spuszczał z nich oka, ich dzieci i wnuki potrafią na ogół trzymać na dystans, lecz ceną za to jest uważne spojrzenie drugiego Wielkiego Brata.